„Zbyszek” po pożarze

niedziela, Listopad 23, 2008 9:30

Barbara Jezierska, konserwator zabytków, który jak lew walczy o konstancińskie wille, zajęła się bardzo szybko sprawą „Zbyszka”. Willa przy ulicy Żeromskiego niedawno spłonęła w sporym pożarze. Kwestię odbudowy willi utrudniał fakt iż „Zbyszek” miał dopiero zostać wciągnięty na listę zabytków. Na szczęście, Jezierska zareagowała błyskawicznie i prace nad włączeniem willi do rejestru przyspieszono.
„Zbyszek” w pożarze nie ucierpiał aż tak, aby nie możliwa była jego odbudowa. Dzięki wpisaniu budynku do rejestru łatwiej będzie o nakazanie właścicielowi jego ratowania.

Niestety bowiem, „Zbyszek” należy do osoby mieszkającej za granicą, która willą się nie interesuje. Samotny i opuszczony „Zbyszek” przez lata popadał w ruinę. Teraz, paradoksalnie w wyniku pożaru pojawiła się możliwość doprowadzenia willi do użyteczności. Niestety, decyzja konserwatora nie jest prawomocna – właściciel może się odwoływać i odmówić naprawy budynku.

Ogień wydaje się być ostatnimi czasy sporym zagrożeniem Konstancińskich willi. Kilka dni temu dopadł „Zosieńkę” – wille zlokalizowaną przy ulicy Jagiellońskiej.

Możesz skomentować lub podlinkować artykuł na własnej stronie.

Komentuj

statystyka